2007-12-28 19:26:08
...
Pisanie przychodzi mi z trudem.
Ostatnio zachowywanie rzeczy dla siebie jest łatwiejsze niż ich wyrzucanie.
Szczesliwego Nowego Roku!
gasia skomentuj (2)
2007-09-29 22:03:22
...
gdy światła gasną
gdy dźwięki milkną
zostają sami
chłopak z dziewczyną
ona patrzy na niego
oczy ma zamglone
on odwraca głowę
bo patrzeć nie umie
wtedy łzy lecą
i patrzy na zdjęcie
gdy byli wciąż razem
i wciąż uśmiechnięci
dziś siedzą razem
myśli im wzlatują
nie widząc tego
że związek rujnują
ona milczy
on nic nie mówi
dzień w noc się zmienia
w nocy miłość się gubi
gasia skomentuj (3)
2007-05-25 16:32:37
Metamorfoza
Byłam na zakupach w jednym z centrów handlowych w Poznaniu. Miałam zamiar kupić jakiś ciuszek dla siebie i prezent dla mamy z okazji jutrzejszego święta. Weszłam do jednego ze sklepów z perfumami i innymi bajerami. Zostałam zaproszona do stoiska, gdzie się robi makijaż, pomyślałam sobie „czemu nie” przecież nic nie tracę.
Siedziałam pól godzinki z pędzlem wodzącym po mojej twarzy.
Na koniec zadowolona z siebie pani odwróciła w moją stronę lustro...
Przeżyłam szok, w pierwszej chwili się nie poznałam, w drugiej pomyślałam „jak ja z takim wyglądem dojdę do domu?”
Na szczęście miałam okulary przeciwsłoneczne, założyłam je i próbowałam ukryć moje oczy pomalowane różowym cieniem i pociągnięte fioletowa maskarą.
Jakbym była blondynka można by śmiało mówić do mnie Barbie :)
gasia skomentuj (4)
2007-05-06 12:26:12
...
Weszłam do mieszkania.
Czekał tam już na mnie... chyba się stęsknił.
Przycisnął mnie do drzwi i zaczął całować.
Klamka nie wbiła mi się w plecy, za to jak mnie objął...
Warto się czasami rozstać na dłużej.
Na wspomnienie wczorajszego wieczoru nadal nogi mi drżą i dobrze mi...
gasia skomentuj (3)
2007-04-30 21:14:12
,.,.,.,
Gdyby kochał mnie tak jak bym tego chciała, moje szczęście nie miałoby granic.
Nie musiałabym się zastanawiać, czy nadal spędzanie ze mną czasu sprawia mu tyle radości, że woli je od meczu z kolegami.
Nie zastanawiałabym się, czy porównuje mnie z innymi i jak wypadam w tych porównaniach.
Nie przyszłoby mi do głowy, że może mu już nie zależy.
Podobno to mężczyzna powinien kochać mocniej.
W takim razie co mam zrobić, żeby kochać mniej?
gasia skomentuj (7)
2007-04-23 18:56:20
Hihihi
Dobra, już dobra, nie narzekam więcej.
Pomyślałby kto, że mi we własnej skórze źle (chciałam napisać dupie, ale cos nie pasowało).
Kiedy mnie głowa nie boli (a ostatnio często boli), kiedy nie jest mi niedobrze (też się zdarza, zbyt często), kiedy nie wracam wykończona z zajęć, kiedy telefon nie milczy cały dzień, to naprawdę mam dobry nastrój.
I wtedy mogę być miła, zabawniejsza i nastawiona pozytywnie do świata.
W przeciwnym razie jestem opryskliwa i wredna, taka kobieta gdy ma zły dzień.
A gdy już jest źle, to udaje, że jest dobrze.
A gdy nie umiem udawać, to płacze.
A gdy jest dobrze to nie musze udawać.
A gdy nie muszę udawać to...
...słońce świeci jaśniej...
...wiatr przyjemnie chłodzi twarz...
...Ty mnie całujesz a ja się wtulam w Twoje ramiona.
Tak drodzy państwo, jestem nadal bardzo (mam nadzieję, że nie ślepo) zakochana, i oprócz tych dni, kiedy tego nie widać, to naprawdę na taką wyglądam :)
Dobrze jest znowu pisać bez sensu i co palce na klawiaturę przeniosą.
gasia skomentuj (5)
2007-04-19 22:30:07
...
Nie mam brzucha płaskiego jak modelki.
Mój rozmiar biustu nie wybiega poza normę.
Twarz mam raczej przeciętną.
Nogi co prawda długie, ale czy idealne...?
Ile trzeba, żeby się czuć jedyną i wyjątkową?
Czasami mi brakuje tego uczucia...
...a chyba nie powinno...
gasia skomentuj (4)
2007-02-13 19:53:14
Postponed
Sesja szczęśliwie dobiegła końca.
Zaliczyłam, zakupy, fryzjera i nadrobiłam zaległości w ulubionych serialach.
Walentynkowa randkę przełożyliśmy na 15 lutego. Wcale nie dlatego, że 14 jest dużo ludzi wszędzie, tramwaje są zapchane zakochanymi parami a szyldy rażą po oczach.
Po prostu nie będzie go 14 w Poznaniu.
Ostatnio zbyt dużo przekładania...
Sylwestra przełożyliśmy na nieokreślony termin, najlepiej za rok, bo był chory...
Walentynki przełożone z nieznanego mi powodu, nie chce go nawet poznawać.
Zachowuje niewzruszony wyraz twarzy i pozorny spokój...
Do czasu...
gasia skomentuj (8)
2007-02-05 15:32:12
Ufff...
No dobra, może trochę za bardzo panikowałam...
Egzamin mimo wszystko nie okazał się totalną porażką, zaliczyłam na 4.
Ale miałam prawo srać po gaciach, w końcu zdało mniej niż 20 osób.
Jutro czeka mnie ostatni egzamin i w końcu mogę odetchnąć i przywitać IV semestr :)
Za tydzień walentynki...
gasia skomentuj (6)